|
Z dziejów hutnictwa szkła w Szklarskiej Porębie.
Szklarska
Poręba - to dziś malownicza miejscowość położona w dolinie rzeki
Kamiennej, na pograniczu Karkonoszy i Gór Izerskich. Przez stulecia był to
niedostępny, esisty teren górski, a surowy klimat nie sprzyjał
mieszkańcom. Natomiast w tych okolicach były doskonałe warunki do rozwoju
hutnictwa: w dużej obfitości źródlana woda, drewno i kwarc - czyli
podstawowe surowce niezbędne do produkcji szkła.
W początkach XIV w. pojawiają się w Szklarskiej Porębie Dolnej ślady
istnienia pierwszych hut szkła. Były to tak zwane huty wędrujące, które w
miarę wypalenia drewna w najbliższej okolicy przenosiły się w górę
Szklarskiego Potoku. Po raz pierwszy nazwa ta pojawia się w dokumencie z
7.08.1366 r. dotyczącym sprzedaży przez Sydila Molsteyna szklarzowi Kuncze
“z dawna istniejącej huty szkła w Schribirshau" [Schreiberhau – tzn.
Pisarski Wyrąb] ze wszystkimi do niej prawami. Dokument poświadczył książę
świdnicko-jaworski Bolko II Mały i świadczy on o istnieniu w Szklarskiej
Porębie huty szkła już przed datą jego wystawienia.
Dawni hutnicy skrzętnie strzegli tajemnic swojego fachu, gdyż wyroby ze
szkła należały w średniowiecznej Europie do przedmiotów luksusowych.
Działali, gromadząc się w niewielkie zespoły wytwórcze i zakładając swego
rodzaju wspólnoty rzemieślnicze. Następnie budowali piece hutnicze,
lokując je w odludnych miejscach, żeby nie zdradzać sekretów produkcji
przed niepowołanymi. Po dokonaniu wytopu i podziale wykonanych
przedmiotów, hutnicy rozchodzili się, aby sprzedawać swoje wyroby.
We
wrocławskiej księdze walońskiej pochodzącej z 1456 r. przypuszczalnego
autorstwa Antoniusa de Medici, znajduje się następujący fragment:
"Tak więc zapytaj w Jeleniej Górze o wieś, która się nazywa Piechowice,
potem będzie Kopaniec. Idź w górę Drogą Górną, następnie w kierunku na
Czarną Górę przez hutę szkła, tak dojdziesz do Białej Wody lub Białego
Potoku, tutaj znajdziesz złota do wypłukania i ametystów ile tylko
zapragniesz."
Przypuszczalnie chodzi o lokalizację huty w Szklarskiej Porębie Górnej w
okolicach dzisiejszej Górki Hutniczej. Można było tutaj przed II wojną
światową znaleźć resztki szkła pochodzące z huty datowanej na około 1450
r. Około 1575 r. znajdują się zapisy o istnieniu huty szkła nad Czeską
Strugą (okolice dzisiejszego Muzeum Ziemi JUNA przy ul. Jeleniogórskiej),
co świadczy o rozwoju hutnictwa szkła na tym terenie. W 1617 r. rodzina
Preusslerów otwiera dużą hutę szkła na Białej Dolinie nad potokiem Bieleń,
na miejscu obecnego Domu Wypoczynkowego “Zdrowie”. W 1754 r. uruchomiono
hutę szkła na Orlu, gdzie projektowano między innymi szkła barwione w
masie czy szkło millefiori.
W 1842 r. dochodzi do otwarcia największej i najnowocześniejszej huty
szkła w Szklarskiej Porębie "Józefina"- dziś "Julia". Jej dyrektorem
został wybitny technolog hutniczy Franz Pohl. Huta wykonuje różne rodzaje
szkła ołowiowego, szkło
barwione w masie (rubinowe, alabastrowe, kobaltowe), lustra, szkła
szlifowane i rytowane. Była to przez lata jedna z najlepszych hut na
świecie. Wyroby szklane pochodzące ze Szklarskiej Poręby zasłynęły na
świecie, szczególnie od londyńskiej światowej wystawy przemysłowej z 1851
r. Recenzent "Timesa" omawiający wystawę stwierdzał:
"Najlepsze i najbardziej interesujące szkła kolorowe z Niemiec to szkła
hrabiego Schaffgotscha z Prus. Niektóre z wystawianych eksponatów huty
Schaffgotscha są w tym rodzaju produkcji najdoskonalsze na całej wystawie.
Cudne malowidła, bardziej miękkie i bardziej naturalne niż malowidła na
porcelanie."
Zasłużoną sławę karkonoskiego szkła ugruntowały kolejne wystawy światowe w
Paryżu w 1867 r. i w Wiedniu w 1873 r. W okresie secesji wyroby z huty
"Józefina" zaczęły ulegać nowym prądom
i
podporządkowywać się założeniom artystycznym nowego stylu. Produkowane
tutaj szkła wyróżniają się bogatą dekoracją malarską połączoną ze
złoceniami, koloryt nabiera intensywności, stwarzając wyraziste tła dla
stylizowanych malatur roślinnych. Po latach niemieckiego kryzysu
gospodarczego lat dwudziestych głównym rodzajem produkcji stało się
wysokiej jakości szkło kryształowe w stylistyce art deco. Powstały wówczas
modne serwisy do napojów, zestawy kryształowe do deserów czy komplety do
win i wódek. Pod względem poziomu artystycznego na specjalną uwagę
zasługuje kunszt grawerski osiągnięty przez Wenzla i Edgara Benna.
Ulubionymi motywami były grawerowane z wielką precyzją zwierzęta, ptaki,
kwiaty i owoce, odznaczające się lekkim, precyzyjnym rysunkiem.
Po wyzwoleniu huta w Szklarskiej Porębie nie zaprzestała produkcji,
a od 1956 r. funkcjonowała pod zmienioną nazwą jako Huta Szkła
Kryształowego "Julia". W okresie powojennym w hucie tworzyli wybitni
artyści - twórcy szkła : Henryk A. Tomaszewski, Jan Owsiewski, małżeństwo
Reginy i Aleksandra Puchałów. Produkcja huty “Julia" została zatrzymana po
prywatyzacji zakładu na początku lat dziewięćdziesiątych XX w. Dziś
zabytkowa huta znajduje się w stanie dewastacji.
Wielowiekowe
tradycje hutnictwa szkła w Szklarskiej Porębie podtrzymuje mistrz Henryk
Łubkowski wykonując w “Leśnej Hucie” szkła barwione w masie, ręcznie
formowane. Używa przy tym dawnych narzędzi i form kuglerskich, co przydaje
produkowanym tutaj przedmiotom dodatkowego waloru rzemieślniczej perfekcji
tej zanikającej dziś pod Szrenicą profesji, jaką od wieków było hutnictwo
szkła.
|